Flower Expo 

co2014

KONFERENCJA
„CENTRUM OGRODNICZE - ZARZĄDZANIE AKTYWAMI 2015

W konfefencji, która odbyła się drugiego dnia wystawy wzięło udział blisko 110 właścicieli, kierowników i pracowników centrów ogrodniczych oraz szkółkarzy. W roli gościa specjalnego wystąpiła Eve Tigwell – brytyjska konsultantka, od ponad 25 lat zajmująca się doradztwem biznesowym, w ostatnich latach zwłaszcza w kontekście analiz finansowych firm.

Eve Tigwell przedstawiła mechanizmy pozwalające na kontrolę i zarządzanie aktywami mające na celu zwiększenie rentowności przedsiębiorstw. Drogą do postępu jest analiza finansów, a w szczególności określenie kluczowych wskaźników wydajności firmy, które pokazują na ile efektywnie i sprawnie używane są jej zasoby. Odsłaniają przyczyny słabej dochodowości, co ułatwia ich eliminację.   Podczas drugiej części spotkania prowadząca skupiła się na omówieniu najważniejszych czynników zwiększających zysk, czyli cenie zakupu, cenie sprzedaży oraz użyciu wskaźników do monitorowania wydajności.

Tematyka konferencji, choć nie łatwa, spotkała się z dużym zainteresowaniem obecnych i teraz czas na wprowadzanie teorii w praktyce.


KONFERENCJA
„CENTRUM OGRODNICZE - SPRZEDAWAĆ WIĘCEJ" 2014

Drugiego dnia Wystawy odbyła się konferencja szkoleniowa „Centrum ogrodnicze – sprzedawać więcej”, w której wzięło udział blisko 150 menadżerów, kierowników i pracowników centrów ogrodniczych oraz szkółkarzy. W roli gościa specjalnego wystąpił Ronald Brand (właściciel Horticept oraz dyrektor handlowy Floreac).Przedstawił szereg zagadnień w tym m.in.:  zmiany i rozwój handlu detalicznego w ostatnich 5 latach, kiedy to nastąpiła rewolucja w cyfryzacji wpływając na cały system. Konsumenci gros zakupów dokonują w sieci z wykorzystaniem narzędzi mobilnych i forma ta wciąż się rozwija. Ponadto tradycyjne środki komunikacji z klientem tracą na znaczeniu na rzecz mediów społecznościowych, w związku z czym konsumenci przejmują stery i chcą być traktowani indywidualnie. Z drugiej strony możemy też ich łatwiej zdefiniować i poznać. I jest to kluczem do sukcesu, bo jak twierdzi Ronald Brand przyszłość należy do handlowców, którzy docenią znaczenie i wagę satysfakcji klientów. Ci z kolei charakteryzują się chronicznym brakiem czasu oraz potrzebą wydawania pieniędzy w sposób dający przyjemność, stanowiący rozrywkę. Towar czy usługi schodzą na dalszy plan, natomiast coraz ważniejszy jest sposób sprzedaży i wychodzenie naprzeciw potrzeb klientów. W związku z tym oferta proponowana nabywcy powinna być szyta na jego miarę — atrakcyjna wizualnie, funkcjonalna i na wyciągnięcie ręki.Przekładając tę koncepcję na dział roślin w centrum ogrodniczym wykładowca uważa, że przede wszystkim należałoby w większości punktów sprzedaży zmniejszyć asortyment, ponieważ zbyt szeroka gama wbrew pozorom utrudnia zamiast ułatwiać wybór.

Ekspozycja powinna być prosta, jasna, logiczna i gwarantująca szybkie zakupy. Niepotrzebne są dodatkowe ozdobniki czy zbyt dużo elementów, ale należy zagrać kolorem lub tematem i ekspozytory zaaranżować wg tego klucza. Dobrym pomysłem są prezentacje łączone, np. dobranie do niektórych roślin osłonek zarówno pod względem barwy jak i rozmiaru, bądź zestawienie ich z odpowiednim podłożem i nawozem, oferując gotowy zestaw. Ograniczenie asortymentu roślin to także zmniejszenie kosztów dzięki zminimalizowaniu stanów magazynowych i strat. Wymaga to oczywiście precyzyjniejszego planowania dostaw, wprowadzenia więcej prezentacji sezonowych zamiast produktów całorocznych, ale się opłaca.Polemizująca w pewnym stopniu z tą koncepcją była prezentacja moderatora spotkania — Katarzyny Łazuckiej-Cegłowskiej z Gospodarstwa Szkółkarskiego Łazuccy (członka Związku Szkółkarzy Polskich) pt. „Dostawy roślin — optymalizacja”.

Uważa, iż największy procent roślin oferowanych klientom powinien stanowić asortyment podstawowy, całoroczny, zamawiany wiosną i dopełniany w ciągu sezonu. Ta propozycja jest uzupełniona przez rośliny do promocji sezonowych lub okazyjnych oraz nowości rynkowe. Grupa ta zamawiana jest rotacyjnie, co 1-2 tygodnie w szczycie atrakcyjności. Oboje prelegenci są jednak jednomyślny co do konieczności stworzenia planu sprzedaży i dostaw roślin.
Oba te wykłady uzupełniła prezentacja firmy Victus-Emak Sp. z o.o „POKON – nowa koncepcja sprzedaży”. Ponadto Ronald Brand polecił uczestnikom dwie strony internetowe sieci centrów ogrodniczych do zapoznania się i zainspirowania: www.arboretum.ie oraz www.starkl.at Każdy uczestnik z takiego spotkania wynosi informacje, które korespondują z jego oczekiwaniami, wiedzą i doświadczeniem. Przedstawiane dane i obrazy rezonują indywidualnie, w mniejszym lub większym stopniu wpływając na zmiany w myśleniu czy działaniu, czego sobie i Państwu serdecznie życzę.



KONFERENCJA
„CENTRUM OGRODNICZE - SPEŁNIENIE POTRZEB KLIENTA"
2013

 Pierwszego dnia Wystawy dedykowanego profesjonalistom odbyła się 3-godzinna konferencja dotycząca prowadzenia centrów ogrodniczych. Trzonem spotkania była prezentacja wyników i wniosków audytu przeprowadzonego w 5 centrach należących do Polskiego Stowarzyszenia Centrów Ogrodniczych. Przy realizacji projektu współpracowaliśmy z firmą BMJ Doradztwo Personalne, która przy udziale partnerów z PSCO przeprowadziła audyt, po czym opracowała jego wyniki i zaprezentowała je przed 120 osobową publicznością.
Za pomocą „tajemniczego klienta” ocenione zostały stopień identyfikacji oraz spełnienia potrzeb i oczekiwań klientów. Informacje te są istotne dla każdego właściciela punktu sprzedaży, zdobycie ich natomiast wiąże się z nakładami chociażby czasu, jak ma to miejsce w przypadku przygotowania i przeprowadzenia ankiety wśród klientów. Nasze „Ogrodowe Rewolucje” – parafrazując znany program telewizyjny – również pokazywały obszary, które z punktu widzenia klienta należy zmienić, poprawić, aby w efekcie zwiększyć sprzedaż. Oprócz centrów, które były oceniane i miały możliwość indywidualnej konsultacji z analizą stanu obecnego i zalecanymi zmianami, pozostali uczestnicy zapoznali się z problemami, które przyjęły bardziej uniwersalny charakter, ale w mniejszym lub większym stopniu dotyczyły wszystkich centrów. 
Audyt 
skoncentrował się na aspektach funkcjonowania punktów sprzedaży, które najmocniej wpływają na komfort robienia zakupów, czyli dojeździe, miejscu, obsłudze, asortymencie, jakości roślin, sprzedaży oraz prowadzeniu stron www i Facebooka. Każdy z tych parametrów został omówiony. Bogaty materiał zdjęciowy pozwolił na przedstawienie zastanej sytuacji - dobrych i złych przykładów. Jeśli jeden atrybut nie funkcjonował prawidłowo w danym punkcie, zdarzało się, że następny służył modelowymi rozwiązaniami. 
I tak otrzymaliśmy obraz centrów, w których wciąż najwięcej pracy, choć w różnym wymiarze, wymagają: obsługa klienta, porządek i bezpieczeństwo, oznakowanie – ceny i informacje o produktach, media elektroniczne, w tym społecznościowe. 

Uczestnicy konferencji zabrali ze sobą wiedzę na co powinni zwrócić uwagę we własnych centrach. Również w kontekście konkurencji z sieciami marketów budowlano-ogrodowych, o czym mówił prelegent z wieloletnim doświadczeniem pracy w tych placówkach. Podkreślił te cechy centrów, które są ich atutem w porównaniu do sklepów DIY i należy je rozwijać. Podał także parę pomysłów rozwiązań czy procedur, które można zaadoptować na własne potrzeby.

W "sieciach" audyt jest standardem i odbywa się systematycznie. Nie sposób, bowiem nawet przy obowiązujących i przestrzeganych procedurach, ustrzec się błędów i niedopatrzeń, które w codziennej rzeczywistości stają się „niewidoczne”. Często obiektywna ocena centrum z zewnątrz nie jest możliwa, ale z pewnością można wprowadzić procedury sprawdzające dane obszary oraz wyznaczyć osoby za nie odpowiedzialne. I oczywiście odtworzyć się na klienta – zeszłoroczny prelegent – Erwin Meier-Honegger szczególnie chwalił sobie wspólne wyjazdy o tematyce ogrodniczej, które dawały mu okazję poznania potrzeb klienta w nieformalnych, swobodnych okolicznościach. Duże pole do popisu mają w tej dziedzinie sprzedawcy, dla których komunikacja i słuchanie powinny być „chlebem powszednim”. 


CENTRUM OGRODNICZE - SUKCES W PRAKTYCE

24 sierpnia 2012

Podczas Międzynarodowej Konferencji „Centrum ogrodnicze – sukces w praktyce” wystąpił gość specjalny spotkania - Erwin Meier-Honegger. Jest właścicielem centrum ogrodniczego w Szwajcarii. Prowadzone przez niego centrum ogrodnicze, które ma już 100-letnią tradycję, tylko w ostatnim roku zostało uhonorowane międzynarodowymi nagrodami TASPO w kategorii „Niezależne centrum ogrodnicze roku 2011” oraz „Graines d’Or” dla „Najbardziej nowatorskiego centrum ogrodniczego roku 2011”. Erwin Meier-Honegger, były przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Centrów Ogrodniczych (IGCA), omówił zagadnienia:

Zarządzanie firmą rodzinną – blaski i cienie
Jaka jest różnica między potentatem jakim jest firma Apple i Twoim centrum ogrodniczym.
Sekrety udanej i intratnej współpracy międzypokoleniowej w firmie rodzinnej.
Jak odwaga i determinacja w realizacji własnych pomysłów służy firmie.

Stworzenie „nowego” centrum ogrodniczego
Nie bój się postępować nieszablonowo.
Zawsze pamiętaj co jest podstawą Twojego biznesu.
Podróżuj! Słuchaj! Pytaj!

Nadchodzące trendy
Nowi partnerzy – wychodzimy poza układ rodzinny.
Czy styl vintage może być opłacalny?
Nie podążanie za trendami może być trendem.

Promocje i wydarzenia w centrum ogrodniczym – standardy organizacyjne
More sex, drugs and Rock & Roll”
Najwięcej korzyści przynoszą wydarzenia, podczas których pracownicy dobrze się bawią.
Wyjdź z promocjami i wydarzeniami poza centrum.

Podczas prezentacji zobaczyliśmy ogromne i nowoczesne centrum ogrodnicze z podziemnym parkingiem, wielopoziomowym budynkiem z windą, szklarnią z systemem bezszronowym, ogrzewaniem i otwieranym dachem, salami konferencyjnymi na 300 osób, restauracją na tarasie z widokiem na góry itd. Obraz ten nie przystaje do polskich realiów. Rzecz jednak w tym, że nie jest istotne na jakim poziomie technologicznym dane przedsięwzięcie się znajduje, aby odniosło sukces. Stoi za nim natomiast doświadczenie i praca przynajmniej dwóch pokoleń właścicieli… i klientów. Ponadto powodzenie i rozwój przedsiębiorstwa zajmującego się handlem i usługami buduje:

KOMUNIKACJA – SŁUCHANIE I KONTAKT
Fakt, że centrum ogrodnicze nie jest elementem sieci czy korporacji jest jego największą zaletą i należy ją wykorzystać. Podstawę stanowi familiarna atmosfera i współpraca w zespole, zaangażowanie pracowników i identyfikacja z firmą. Właściciel musi być w środku zespołu, nie może rządzić na odległość czy zza biurka. I jak twierdzi Erwin Meier-Honegger najlepiej zawsze udają się te promocje i wydarzenia w firmie, podczas których dobrze bawią się pracownicy.
Kierowanie firmą to również bezpośredni kontakt z klientami. Dotyczy to zarówno pracy w centrum jak i wspólnego spędzania czasu poza nim, np. podczas organizowanych przez centrum wycieczek o tematyce ogrodniczej. Nieformalny charakter spotkania daje możliwości bliższego poznania klienta i dowiedzenia się co go interesuje, czego by chciał czy jakie są jego marzenia. Jest to wiedza dużo bardziej konkretna i rzeczywista niż np. analiza ankiet.

WSPÓŁPRACA W REGIONIE
Wykorzystanie potencjału jaki posiada najbliższa okolica. Oferujemy lokalne, charakterystyczne dla regionu, oryginalne produkty, współpracujemy z okolicznymi przedsiębiorcami. W szwajcarskim centrum zorganizowano wraz z pobliskim sklepem sprzedającym bieliznę damską pokaz mody dla stałych klientek centrum. Śmiałe posunięcie, ale kto się takiej ofercie oprze. Może być jednak coś bardziej stonowanego i „przyziemnego” jak prezentacja grilli wraz z degustacją przy udziale producenta tychże i pobliskiej restauracji.

INDYWIDUALIZM
Każde, nawet najmniejsze centrum ogrodnicze może oferować coś charakterystycznego, wyjątkowego poczynając od stylu, atmosfery po jakieś atrakcje czy produkty. Odwaga i śmiałość pomysłów jest tu w cenie. W szwajcarskim centrum urządzono np. motylarnię z egzotycznymi, bajecznie kolorowymi, ogromnymi mieszkańcami. Inwestycja, do której gorąco zachęcał prelegent, ponieważ stanowi ogromny magnez przyciągający klientów, a w szczególności ich dzieci pragnące co jakiś czas sprawdzić czy nie pojawiły się jakieś nowe motyle. Myślę, że w naszych warunkach, przy bez porównania mniejszych nakładach, można by było urządzić wolierę.

To tylko wycinek z informacji przekazanych przez Erwina Meiera-Honeggera podczas konferencji. I choć nie są to prawdy objawione, to jednak znikają w ferworze i natłoku codziennych obowiązków. Ale kiedy ma się otwartość i ciekawość świata, a przy tym uważnie się słucha, wystarczy wykorzystać właściwy moment, żeby otrzymać i zaadoptować cenne podpowiedzi i wskazówki.



CENTRUM OGRODNICZE PRZYSZŁOŚCI

czyli światowej sławy ekspert i konsultant w branży centrów ogrodniczych
- John Stanley po raz drugi na „Zieleń to życie”
26 sierpnia 2011

250 osób uczestniczyło w drugim spotkaniu z Johnem Stanley’em – ekspertem i konsultantem w branży centrów ogrodniczych. Konferencja miała charakter międzynarodowy goszcząc oprócz głównego prelegenta 29 uczestników  z Białorusi, Czech, Holandii, Litwy, Niemiec, Norwegii, Rosji, Rumunii, Ukrainy, Szwecji , Węgier i Wielkiej Brytanii.

Przygotowany przez Johna Stanley’a nowy program obejmował tematy:
• Wizja rynku centrów ogrodniczych w 2020 roku,
• Wpływ trendów globalnych na handel w Polsce,
• Sprzedaż tradycyjna i internetowa produktów ogrodniczych — strategia na przyszłość,
• Wirtualne centrum ogrodnicze jutra,
• Tradycyjne centrum ogrodnicze jutra — dobór asortymentu,
• Działania, które podjęte obecnie przełożą się na wzrost sprzedaży w przyszłości,
• Profil klienta przyszłości, a jego obecne potrzeby i oczekiwania,
• Wartości produktów i wartości, które firma reprezentuje w drodze do sukcesu,
• Sposób na powstrzymanie sieci handlowych przed zwiększaniem ich udziału w rynku,
• Wdrażanie pomysłów konkurencji. Wartości, które należy wziąć pod uwagę.

John Stanley podobnie jak w ubiegłym roku poprowadził spotkanie w sposób energetyczny i charyzmatyczny. Przekazał w swoim wystąpieniu wiele konkretnych informacji, które stanowiły uzupełnienie materiałów konferencyjnych i były skrupulatnie notowane przez większość uczestników.


Opinie osób biorących udział w konferencji zawarte w ankietach są entuzjastyczne. Doceniona została zarówno treść jak i forma prezentacji. Najwięcej konkretnych informacji uzyskali handlowcy od lat zaangażowani w biznes ogrodniczy planujący, rozwój fimy, także z wykorzystaniem nowych technologii informacyjncyh. Niektórzy odbiorcy uważają, że tegoroczna edycja była jeszcze ciekawsza od poprzedniej.
Ankiety zawierają także inne, ciekawe informacje – np. okazuje się, że najbardziej popularną formą reklamy dla większości centrów jest reklama prasowa, której skuteczność John Stanley poddał w wątpliwość. Z innej strony ankiety potwierdziły popularność oraz informacyjno-edukacyjną rolę i zasięg „Katalogu Roślin polecanych przez Związek Szkółkarzy Polskich” - 91% centrów ogrodniczych, które sprzedają również wydawnictwa, mają w swojej ofercie Katalog. Inne wydawnictwa specjalistyczne jak Plantpress, Multico, Działkowiec występują w 39% centrów.



CENTRUM OGRODNICZE - SUKCES GWARANTOWANY

czyli gwiazda „zielonego biznesu” - John Stanley w Warszawie
27 sierpnia 2010

Prawie 350 kupców z branży ogrodniczej z całej Polski zgromadziła konferencja szkoleniowa „Centrum ogrodnicze — sukces gwarantowany”, którą poprowadził JOHN STANLEY — Australijczyk uznawany za guru marketingu i sprzedaży. Działający w kilkudziesięciu krajach konsultant, autor książek poświęconych tajnikom sprzedaży, przekonywał uczestników spotkania, że handel w centrum ogrodniczym to nie tylko finezyjna sztuka sprzedawania marzeń o pięknie, ale także konkretne techniki, które stosowane skutecznie podnoszą obrót.

Stanley podczas czterogodzinnego spotkania przedstawił, w jaki sposób przyciągać klientów, a także pomysły inspirujące ich do większych wydatków na ogród. Pokazał wpływ właściwego zaprojektowania przestrzeni i układu centrum na decyzje zakupowe klientów. Obrazowo przekonywał o kluczowej roli odpowiedniej ekspozycji towarów i ich aranżacjach dobranych tak, by skupić uwagę klienta i trafić w jego potrzeby.

W konferencji wzięli udział przede wszystkim właściciele i kadra kierownicza centrów ogrodniczych i punktów sprzedaży (63%), szkółkarze (24%) oraz przedstawiciele firm wykonawczych (10%). Uczestnicy spotkania przyjechali z całej Polski. Z okazji spotkania w tej części Europy sławnego Australijczyka skorzystali także goście z Czech, Ukrainy i Holandii.
Słuchacze bardzo wysoko ocenili w ankietach zarówno tematykę jak i sposób prezentacji prowadzącego. Wymagał od obecnych aktywnego udziału w spotkaniu – odpowiedzi na zadawane pytania, koncentracji i uzupełniania na bieżąco podawanymi informacjami materiałów konferencyjnych. Podczas spotkania John Stanley często odwoływał się do przykładów zaobserwowanych w polskich punktach sprzedaży i centrach ogrodniczych, których ponad 20 odwiedził przed konferencją.

Ze względu na entuzjastyczne przyjęcie i sygnalizowane potrzeby uczestników konferencji, w przyszłym roku na „Zieleń to życie” odbędzie się kolejne spotkanie z Johnem Stanley’em.


Uczestnicy o konferencji:

„Po spotkaniu byłam w pełni usatysfakcjonowana z prelegenta, tematyki oraz organizacji konferencji. Jak najchętniej będę uczestniczyła w przyszłorocznym spotkaniu z Johnem S. To czego mi brakowało to jakiejś pozycji książkowej na temat marketingu w centrach ogrodniczych.”... „Naprawdę wyszłam zachwycona ze spotkania. I czekam z niecierpliwością co Państwo wymyślą na następny rok. ”

Katarzyna Pruchniewicz


„To wielka przyjemność posłuchać człowieka, który jest świetnym mówcą. John Stanley nie męczył i nie nużył słuchaczy swoim wystąpieniem, bardzo szybko przechodził do sedna sprawy posługując się przykładami z życia.
Mimo faktu, iż jestem producentem roślin i specyfika prowadzenia centrum ogrodniczego jest mi obca z bardzo dużym zainteresowaniem słuchałam wypowiedzi. Wiele zasłyszanych informacji ma wartość uniwersalną, którą można z powodzeniem zastosować w innych branżach. Na przykład to, że najważniejszy jest człowiek i on ma się czuć w naszej firmie po prostu dobrze.”....

Katarzyna Radzis


...”Byłam na wielu szkoleniach, ale pan Stanley to guru. Po raz pierwszy był ze mną mąż. John utwierdził go we wcześniejszych przemyśleniach. Po powrocie udało się mężowi zrealizować parę pomysłów, których efekty już widać. Zawsze na tego typu szkolenia zabieramy paru pracowników. Na ostatnich naszych Dniach Otwartych na pytanie klienta „skąd takie podejście do obsługi” - sprzedawca odpowiedział, że „nie jesteśmy tutaj przypadkowo, właściciele firmy dbają o nasze szkolenie”. Czekam na następne wykłady.”

Elżbieta Kapias

DO GÓRY